Lektury   •   Analizy i interpretacje wierszy   •   Motywy literackie   •   Epoki                                                                                                          

Z głową na karabinie - analiza i interpretacja

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
Jest to wiersz dychotomiczny, w którym dramat wojny zestawiony został z pięknem przyrody. Przyroda, symbol czasów sprzed wojny, ukształtowała podmiot liryczny, wpłynęła na jego duchowość, wrażliwość i odbiór świata:
A mnie przecież zdrój rzeźbił chyży,
Wyhuśtała mnie chmur kołyska.
[...] bujne obłoki
były dla mnie jak uśmiech matki.

W tym pięknym krajobrazie, który w normalnych warunkach zapewne by zachwycał, dokonuje się dramat człowieka:
Nocą słyszę, jak coraz bliżej
Drżąc i grając krąg się zaciska.





- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

Jest to utwór, w którym Baczyński niejako ukazał dramat całego swojego pokolenia. Pisał:
A ja prześpię czas wielkiej rzeźby
Z głową ciężką na karabinie.

Czasem wielkiej rzeźby był czas zmian, czas tworzenia, tworzenia wolnej Polski – z karabinem w dłoni, z krwią i ryzykiem śmierci.

Poeta pisze o patriotach, którzy z wielkiej miłości do ojczyzny gotowi byli iść na śmierć:
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
Wielkie sprawy głupią miłością.

Objawia się tutaj pewne wizjonerstwo poety, który zdaje sobie sprawę z tego, iż za walkę przyjdzie im najprawdopodobniej zapłacić życiem. Jest to tragizm generacyjny.

Cały wiersz wyraża przekonanie poety o dokonanej już Apokalipsie, o apokalipsie w do końca spełnionej. Jej istota polegała na zagładzie całego pokolenia – na śmierci jego rówieśników i jego samego. Ma to wymiar o tyle tragiczniejszy, że było to pokolenie ludzi urodzonych w wolnej już Polsce, w Polsce wolnej po ponad 120 latach zaborów. Nie mogli oni jednak zaznać spokoju i szczęścia, a ich los okazał się o wiele bardziej tragiczny od losu ich przodków.

W wierszu poeta używa czasu teraźniejszego, co na podkreślać, iż jest on teraz, w tym momencie, naznaczony piętnem tej apokalipsy, o której pisze:
Nocą słyszę [...],
Ostrzem świszcząc tnie już przy ustach [...],
Teraz na dnie śmierci wyrastam [...].
Czas przeszły zaś służy do podkreślenia, iż czas dzieciństwa, arkadii, lat szczęśliwych i beztroskich już dawno przeminął i nie wróci. Oznacza to również, iż snute wtedy plany odeszły w przeszłość razem ze szczęściem tamtych dni:
A mnie przecież zdrój rzeźbił chyży [...],
A mnie przecież wody szerokie


strona:   - 1 -  - 2 - 
Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł


czytaj inne ściągi z serwisów maturalnych


Komentarze
artykuł / utwór: Z głową na karabinie - analiza i interpretacja



  • Z głową na karabinie - analiza i interpretacja - Ania (disi1o2.pl)
    "czas wielkiej rzeźby" nie koniecznie oznacza to o czym wy piszecie. Autor napisał "rzeźby" mając na myśli "rzeźn" napisał tak ponieważ chciał w pewien sposób opisać kształt wojny.


  • Z głową na karabinie - analiza i interpretacja - Dario ()
    Jeżeli chodzi o czas wielkiej rzeźby, to powinno być to inaczej zinterpretowane. Został on odsunięty od czasu w którym tworzył najlepsze utwory - czas wielkiej rzeźby. I właśnie ten czas przyjdzie mu przespać z głową na karabinie, za głupią lecz konieczną miłość do ojczyzny skazanej na straty i przegraną.


  • Z głową na karabinie - analiza i interpretacja - Malgorzta ()
    Wydaje mi się że ów "czas wielkiej rzeźby" to czas kształtowania sie tego młodego człowieka, wkraczanie w dorosłość. Ponieważ jest mowa o tym ze ten czas "prześpi". Czyli marzenia i miłości odejdą w kąt bo jest wojna.


  • Z głową na karabinie - analiza i interpretacja - panna plck ()
    `czas wielkiej rzezby` może być rownie dobrze interpretowany jako czas kreowania się osobowości młodego człowieka, a o że była dokonywana w ryżym zdroju, świadczy o tym, że na początku tej`rzezby`, z której został brutalnie wyrwany, przepełniała go czytsość i szkachetność, jak czysty zdrój. i zamiast kontynuować akt rzezby wlasnej osobowości, przesypia ten czas z głową na karabinie. i nie jest to sen dosłowny a uśpienie, odporność psychiczna na ten negatywny akt `rzezbienia` człowieka jakim jest wojna właśnie.




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 




Krzysztof Kamil Baczyński - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line
Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies